Zanim pojedziesz do sądu, sprawdź adres. Wydział cywilny mieści się przy Kilińskiego, a księgi wieczyste przy Konstytucji 3 Maja — to dwa różne budynki tego samego sądu.
Dwa adresy jednego sądu
Sąd Rejonowy w Goleniowie obsługuje sześć gmin, a jego wydziały rozdzielono między dwie lokalizacje. Poniżej to, co najczęściej sprowadza ludzi do sądu przy sprawach spadkowych.
| Po co przychodzisz | Wydział | Adres |
|---|---|---|
| Dział spadku, zniesienie współwłasności, stwierdzenie nabycia spadku | I Wydział Cywilny | ul. Kilińskiego 8, 72-100 Goleniów |
| Odpis księgi wieczystej, wpis w księdze | V Wydział Ksiąg Wieczystych | ul. Konstytucji 3 Maja 45, 72-100 Goleniów |
Obszar tego sądu to gminy Goleniów, Maszewo, Nowogard, Osina, Przybiernów i Stepnica. Jeżeli nieruchomość leży w którejś z nich, sprawa trafi właśnie tutaj — niezależnie od tego, gdzie mieszkają spadkobiercy.
Adresy pochodzą ze stron sądu i były aktualne w sierpniu 2026 r. Lokalizacje wydziałów bywają przenoszone, więc przed dojazdem warto zadzwonić.
Podział w naturze — dlaczego przy działce zmienia wszystko
Sąd rozpatrujący zniesienie współwłasności nie wybiera dowolnie. Ma ustaloną kolejność i zaczyna od pytania, czy rzecz da się podzielić fizycznie. Dopiero gdy odpowiedź brzmi „nie", przechodzi do przyznania całości jednej osobie ze spłatą pozostałych, a na końcu — do sprzedaży licytacyjnej.
W mieście ta pierwsza opcja zwykle odpada od razu: mieszkania w bloku nie da się przeciąć na pół. W powiecie goleniowskim jest inaczej. Przy działce o dużej powierzchni albo siedlisku z zabudowaniami podział bywa technicznie wykonalny, więc sąd realnie go rozważy — powoła geodetę, sprawdzi zgodność z planem miejscowym i dostęp do drogi.
Dla części spadkobierców to dobra wiadomość: każdy dostaje kawałek i nikt nikogo nie musi spłacać. Dla innych — zła, bo zamiast pieniędzy dostają wydzieloną działkę, której też nie chcą, a postępowanie trwało trzy lata i pochłonęło opinie biegłych.
Nieruchomość, której nikt nie używa
Typowa historia z tego regionu wygląda tak: rodzice zostawili dom w gminie wiejskiej, dzieci dawno wyprowadziły się do Szczecina albo dalej, a budynek stoi pusty od kilku lat. Nikt nie chce w nim mieszkać, ale też nikt nie chce podjąć decyzji.
Czas w takiej sytuacji nie jest neutralny. Pusty budynek niszczeje szybciej niż zamieszkany, a podatek od nieruchomości i ubezpieczenie biegną niezależnie od tego, czy ktoś tam bywa. W praktyce płaci je zwykle jedna osoba — ta, która mieszka najbliżej — licząc, że rozliczy się z rodzeństwem „przy okazji podziału".
Roszczenia o zwrot takich nakładów rzeczywiście można rozliczyć, ale trzeba je zgłosić w postępowaniu o zniesienie współwłasności. Po jego prawomocnym zakończeniu dochodzenie ich w osobnym procesie nie jest już dopuszczalne — nawet z kompletem rachunków.
Masz udział w nieruchomości w powiecie goleniowskim?
Sprawdzimy księgę wieczystą i status gruntu, zanim cokolwiek zaproponujemy. Wycena jest bezpłatna i niezobowiązująca.
Bezpłatna wycena →